Weekendownik #1 – Sandomierz

czyli 3 godziny od Warsawy

Od wyjazdu do Sandomierza minęło już sporo czasu (żeby nie powiedzieć to było BARDZO DAWNO temu), ale krótkie refleksje pojawiają się dopiero teraz! No cóż… życie zweryfikowało, że nie zawsze da się wszystko robić i opisać regularnie.

Wypad do Sandomierza był moim prezentem urodzinowym – sama sobie wybrałam, więc nie było mowy o Czytaj dalej „Weekendownik #1 – Sandomierz”

Krótki wypad do Görliwood!

Branża kinematograficzna w USA ma swoje Hollywood, Indie wylansowały Bollywood, a my mamy Görliwood. No, może nie jest to aż tak sławne centrum filmowe jak amerykańskie i hinduskie. No i właściwie nie do końca jest nasze, bo w sumie leży po niemieckiej stronie. Ale co tam, bierzemy jak swoje! Czytaj dalej „Krótki wypad do Görliwood!”

Migawki z Arabii

Dzisiejsze scrollowanie Facebook’a przypomniało mi zeszłoroczny wyjazd do Dubaju. I tak oto naszło mnie na wspomnienia, którymi postanowiłam sie z Wami podzielić.

Co przychodzi mi jako pierwsze kiedy myślę o Zjednoczonych Emiratach Arabskich? Czytaj dalej „Migawki z Arabii”

Oman – egzotyczne wakacje w nowej odsłonie.

krótki i bardzo subiektywny przewodnik po południowym Omanie

No dobra, pewnie część z Was już się zastanawia jaki kierunek na wakacje wybrać w tym roku. Musi być ciepło, ładnie i najlepiej niech nas nie zrujnuje finansowo. Egipt i Turcja trochę straciły na popularności (ale za to jest tanio!), więc trzeba szukać alternatyw. Kanary? Sardynia? Sycylia? Tajlandia? A może trochę dalej i zupełnie inaczej? Będzie ładnie, egzotycznie, ciepło i przyjaźnie. Ale nie ma co ukrywać: super tanio nie będzie. Ale jak macie trochę gotówki zaoszczędzonej warto wydać właśnie na Oman! Czytaj dalej „Oman – egzotyczne wakacje w nowej odsłonie.”

Ciepło, cieplej, gorąco! Saunarium – najlepszy sposób na zimowy relaks.

Od wyprawy do Zakopanego minęło już kilka ładnych dni, a ja bardzo chętnie bym tam wróciła (pomimo początkowej niechęci). W zimowe wieczory najbardziej tęskno mi za… oczywiście saunarium! Jako, że jestem typem wyjątkowo ciepłolubnym, to zdecydowanie sauna okazała się być gwoździem naszego programu zimowego (a przynajmniej mojego, bo druga połówka odpada przy temperaturze ponad 80 stopni). Tak jak pisałam we wcześniejszym wpisie Czytaj dalej „Ciepło, cieplej, gorąco! Saunarium – najlepszy sposób na zimowy relaks.”

Zakopane Odkopane*

No cóż… Na narty zdecydowaliśmy się jechać właśnie do zimowej stolicy Polski. Nie mogę powiedzieć, że był to szczyt moich marzeń, bo wiadomo: słynna zakorkowana Zakopianka, słabe warunki na stokach, tłumy na Krupówkach i Czytaj dalej „Zakopane Odkopane*”