Diabeł tkwi w szczegółach: 5 niezbędnych modowych dodatków w biznesie.

Dzisiejszy rekrutacyjny poniedziałek troszkę zmienia swoje oblicze, ponieważ chciałabym dosłownie słów kilka o wizerunku.

Nie od dziś wiadomo, że wizerunek to podstawa w personal brandingu. No i nie ma co ukrywać: dodaje pewności siebie 🙂 Nie należę do osób przesadnie sfokusowanych na sobie, ale lubię po prostu dobrze wyglądać. Jak każda z nas! A, że praca też wymagająca wizerunkowo (bo spotkania z klientami i kandydatami w końcu zobowiązują), więc czasem trzeba się postarać. W takich przypadkach zdecydowanie stawiam na klasykę i biznesowe dodatki (co by nie przesadzać). Mój niezbędnik obejmuje 5 rzeczy bez których nie wychodzę z domu!

1. Zegarek! Nie wyobrażam sobie teraz bez niego żadnego spotkania! No bo jakoś czas na spotkaniach kontrolować trzeba (interlokutorzy potrafią się rozgadać!), a zerkanie na telefon komórkowy byłoby po prostu niezręczne. I pomyśleć, że kiedyś nigdy nawet nie miałam zegarka… Także Drodzy Przyjaciele – dziękuję za prezent!

2. Torebka. No bez torebki też ciężko by było wyjść z domu. Tak jak wspomniałam stawiam na klasykę: musi pasować do wszystkiego, być elegancka i dobrej jakości. No i pomieścić w sobie wszystkie ważne i mniej ważne rzeczy.

3. Szminka. Mistrzem makijażu nie jestem (chociaż ostatnia lekcja makijażu w Clinique stanowczo podniosła moje umiejętności!), ale porządna pomadka w torebce zawsze się znajdzie. Właściwie mam 3 ulubione kolory, które używam na zmianę w zależności od ubioru: czerwony, fuksjowy i coś na kształt brudnego różu.

4. Perfumy. Bo nie tylko to co widać tworzy nasz image. Uważam, że również istotny jest zapach odpowiednio dobrany do okazji. Najbardziej lubię mocne perfumy, ale niestety te są odpowiednie głównie na wieczór. No a do pracy stawiam jednak na mniej inwazyjne zapachy, żeby nikt się nie udusił w tych mikrosalkach ;). Dlatego też moja gablotka z perfumami jest dość rozbudowana!

5. Paznokcie. Podstawa. I już. Dużo gestykuluje, a ręce są po prostu wizytówką. Nie mam niestety zdolności manualnych (sh*t happens), ale za to mam świetną manikiurzystkę z dojazdem do domu!

Niby proste i oczywiste, a niestety często obserwuję kobiety nie przykładające wagi do szczegółów budujących ich wizerunek. A szkoda, bo niewielkim nakładem pracy możemy poprawić nie tylko wizerunek, ale wpłynąć na własne samopoczucie. Nie wspominam już o tym, że elegancki wizerunek podobno zwiększa szanse awansu i podwyżki. A w kontekście poszukujących pracy – szanse na ofertę i lepsze warunki pracy! Drodzy Kandydaci – dbajcie zatem o te szczegóły, bo najwyraźniej mają działanie podprogowe ;).

O biznesowym stylu (w moim przypadku przede wszystkim business /smart casual) można by rozprawiać godzinami, ale łatwiej wykorzystać dobra technologiczne: ja swoją kolekcję inspiracji tworzę na Pinterest. 🙂

outfit-profesional
Źródło zdjęcia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s