To be or not to be (on LinkedIn)? This is the question!

Znajomi bardzo często mnie pytają czy warto mieć profil na LinkedInie. No i następuje chwila milczenia, bo ja się wtedy zastanawiam: Jak to? A można tam nie mieć konta jak się pracuje na etacie albo ma się własny biznes?! No i okazuje się, że można. I znów następuje niewygodna minuta ciszy, bo próbuję znaleźć jakieś racjonalne wytłumaczenie. No bo LinkedIn jest dla mnie tak oczywistym narzędziem jak Facebook. Albo i bardziej.

Drodzy Znajomi i Nieznajomi: LinkedIn jest potrzebny i to bardzo! Trzy główne powody dla których warto mieć tam konto:

  1. Jest to podstawowe narzędzie konsultanta ds. rekrutacji. Nasz absolutny niezbędnik. W skrócie: jeżeli tam jesteś kandydacie, to Cię prędzej czy później znajdziemy.
  2. Pomaga budować nasz własny brand w sieci.
  3. Idealne źródło informacji o firmach, procesach rekrutacji, raportach płacowych, opiniach…

Ale uwaga, żeby LinkedIn miał jakikolwiek sens to profil nie może być taki byle jaki, tylko porządnie przygotowany. Tak jak CV (albo i bardziej, bo mamy tu więcej opcji). W sieci można znaleźć mnóstwo stron poświęconych tworzeniu profilu LinkedIn, ale postaram się podsumować najważniejsze punkty w jednym miejscu.

Na pierwszy rzut oka!

Jak mówi staropolska zasada: jak Cię widzą, tak Cię piszą. I ma zastosowanie również w kontekście LinkedIna. Dlatego też pamiętajcie o umieszczeniu profesjonalnego zdjęcia. I o ile w poście odnośnie pisania CV pisałam o tym, że fotka jest opcjonalna, to na LI uważam ją za konieczność. Z moich obserwacji wynika, że zdjęcie powinno być profesjonalne, ale mimo wszystko powinno pokazywać osobowość. Od razu przyjemniej się rozmawia :). Bardzo ważne jest również to, aby w polu z imieniem i nazwiskiem nie wstawiać nic innego niż właśnie imię i nazwisko: żadnych numerów telefonów, pseudonimów czy słów kluczy. Jeżeli chcecie bardziej opisowo i atrakcyjnie się przedstawić światu, to miejsce na to jest w tzw. headline.

Tip 1: zadbajcie o unikalny URL, czyli pozbądźmy się cyferek w adresie naszego profilu. Bardzo łatwe do zrobienia, a od razu przyjemniej i bardziej profesjonalnie wygląda. Link zmieniamy w profilu publicznym, a następnie ustawiamy własny i gotowe!

Daj się poznać! 

Kluczowe jest jak najdokładniejsze wypełnienie profilu na LI, bo to właśnie dzięki temu łatwiej jest Was wyszukać. O czym zatem pamiętać przy uzupełnianiu konta? Wskazówki poniżej: 

  • summary: pozwala w kilku słowach przedstawić się Wam. Należy pamiętać o tym, aby summary było zwięzłe, ale zawierało kluczowe informacje o Was. To jest dobre miejsce, żeby pochwalić się w czym się specjalizujecie, jakie są Wasze osiągnięcia, a także aspiracje.
  • doświadczenie: w tym miejscu powinniście umieścić informacje nie tylko o tym, gdzie pracowaliście, ale też co dokładnie robiliście. Opis doświadczenie nie musi być tak samo rozwinięty jak w CV, ale powinien w jasny sposób informować o Waszych obowiązkach.
  • wykształcenie: dokładnie tak jak wyżej, czyli krótko, zwięźle i na temat.
  • umiejętności oraz ich potwierdzenia: bardzo ważna sekcja! W tym miejscu możecie wpisać umiejętności jakie posiadacie i poprosić współpracowników o ich potwierdzenie. Dzięki temu Wasz profil staje się bardziej wiarygodny. A zapewniam, że jest to sekcja, na którą rekruter zwraca dużą uwagę.
  • rekomendacje: dokładnie tak jak wyżej. Dzięki tej sekcji mamy jasne potwierdzenie Waszych umiejętności. Osobiście zwracam na to mniejszą uwagę niż na umiejętności. Ale nie ukrywam, że dodaje to wiarygodności kandydatowi.
  • i pozostałe: warto uzupełnić języki (i ich poziomy), grupy zainteresowań oraz projekty i osiągnięcia, którymi możecie się pochwalić.

Tip 2 (dla bardziej chcących 😉 ): oprócz tekstu, LinkedIn przyjmuje również obrazki, filmiki, prezentacje i wszystkie inne załączniki. Profile, które zawierają dodatkowe pliki są dużo przyjemniejsze dla oka rekrutera, a tym samym pozwalają nam się dowiedzieć więcej o naszych kandydatach. Gorąco polecam!

Wypełnienie wszystkich tych punktów gwarantuje Wam, że rekruter będzie mógł znaleźć Was w wyszukiwarce i być może zaproponować ciekawą pracę 🙂 Swoją drogą ciekawa jestem czy macie konta na LI i czy ktoś z Was zmienił pracę dzięki wiadomości wysłanej przez LinkedIn?

Wkrótce pojawią się bardziej szczegółowe artykuły odnośnie tworzenia profilu na LI oraz wskazówki, które pomogą Wam zbudować jeszcze bardziej atrakcyjny profil. A jeżeli macie jakieś sugestie lub pytania odnośnie tego portalu, to zapraszam do kontaktu!

Poniżej podrzucam  infografikę o profilu LI. Warto rzucić okiem!

linkedin-Update-8-Steps

 

12 thoughts on “To be or not to be (on LinkedIn)? This is the question!”

  1. O tym serwisie słyszałam dużo. Jedni mówią, ze to taki Facebook dla dorosłych po 40 😉 Ale jeżeli jest tak jak mówisz i naprawdę pomaga w budowaniu swojej osoby to chyba założę konto sugerując się Twoimi radami 🙂

    Polubienie

  2. Konto na LinkedIn mam już dość długo i sądząc po liczbie rekruterów, którzy się do mnie odzywają – jest w miarę dobrze wypełniony 😉 sama niewiele się udzielam na tej platformie, ale znajduję wiele ciekawych treści z branży, które w normalnym świecie po prostu by mi umknęły.

    Polubione przez 1 osoba

  3. Nie mam tam konta, ale przekonałaś mnie do założenia. Zwłaszcza że niedługo będzie trzeba wrócić do pracy po urlopie wychowawczym. Wtedy na pewno wrócę do tego postu 😉 Dzięki 😉

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s