O tym jak nie spalić krótkiej rozmowy.

Część I: Pytania kompetencyjne na rozmowie rekrutacyjnej.

Tak jak obiecałam co poniedziałek na blogu będą pojawiały się przydatne wskazówki dotyczące rekrutacji. Tydzień temu mój artykuł był skierowany przede wszystkim do tych, którzy swoją karierę dopiero rozpoczynają. I również im dedykuję swój kolejny wpis, w którym będziecie mogli dowiedzieć się co Was czeka na rozmowie rekrutacyjnej (chociaż bardziej doświadczeni też znajdą coś dla siebie). Wszyscy wiemy, że rozmowa rekrutacyjna jest stresująca, więc zachęcam do lektury i poczytania jak widzi to druga strona, czyli rekruter. 

Na początek warto zapamiętać, że otrzymanie zaproszenia na rozmowę to już połowa sukcesu! Oznacza to, że dobrze przygotowaliście swoje CV, a Wasze umiejętności są dla rekrutera interesujące pod kątem danego stanowiska. Teraz musicie je tylko obronić! A jest na to jeden bardzo prosty sposób: przygotowanie się do rozmowy.

Na stanowiska z poziomu entry level rozmowa zwykle trwa około 30 minut (chyba, że trafi nam się bardziej rozgadany kandydata). W sieci istnieje mnóstwo zestawień najtrudniejszych pytań na rozmowach i nawet przykładowych odpowiedzi (o zgrozo!). Niestety te odpowiedzi nie zawsze są dobre. Właściwie nie znalazłam jeszcze żadnych odpowiedzi, które byłyby dobre 🙂

O co najczęściej pytamy? Większość rozmów opiera się na tzw. pytaniach kompetencyjnych/behawioralnych, które mają zbadać w jaki sposób kandydaci radzą sobie w określonych sytuacjach zawodowych. W przypadku osób, które dopiero wchodzą na rynek pracy ma to bardzo duże znaczenie, ponieważ najczęściej nie mają dużego doświadczenia zawodowego. Jak zatem poradzić sobie z takim pytaniem? Wbrew pozorom jest to bardzo proste – na wszystko mamy schemat.

Do badania kompetencji rekruter używa tzw. metody STAR (Situation – Task – Action – Result). W uproszczeniu: chcemy, żebyś opisał nam sytuację, jakie zadanie miałeś do wykonania, co dokładnie zrobiłeś i jaki był tego rezultat 🙂 Standardowe pytania jakie może Wam zadać rekruter na pierwszych spotkań mogą dotyczyć stresujących sytuacji, popełnionych błędów, wprowadzenia innowacji czy chociażby braku komunikacji w grupie. Oprócz odpowiedzi istotne jest dla nas w jaki sposób skonstruujecie wypowiedź (powinna być jasna, zorganizowana i po prostu zrozumiała. No i przydałoby się, żeby była na temat :)). Takich pytań możecie spodziewać się około 3, bo na więcej nie będzie czasu.

Oprócz pytań kompetencyjnych musicie być przygotowani na pytania ogólne odnośnie motywacji czy też planów zawodowych. Zdarzają się również pytania natury… abstrakcyjnej. Ostatnie z zasłyszanych brzmiało: Dlaczego studzienki w chodnikach są okrągłe, a nie kwadratowe? Nie stosuję. Ale liczy się Wasza kreatywność! Nie ma dobrych ani złych odpowiedzi!

Zachęcam Was do tego, żebyście przeanalizowali stanowiska, na które aplikujecie i wypisali kluczowe kompetencje. W kolejnym kroku zastanówcie się jakie pytania mogą zostać zadane i pomyślcie czy z takimi sytuacji mieliście do czynienia w pracy bądź na uczelni. Gwarantuję, że zbliży Was do wymarzonej pracy! 🙂

 

1 thought on “O tym jak nie spalić krótkiej rozmowy.”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s