Pierwszy miesiąc kinożerców, czyli wyzwanie unlimited!

Co można robić w zimowe wieczory (oprócz czytania książek pod ciepłym kocem)? Wiadomo, oglądać filmy w kinie. A ponieważ weekendowe kino do najtańszych nie należy, to postanowiliśmy zakupić sobie kartę Cinema City Unlimited. Zakup zaowocował kinoholizmem: 12 filmów w 21 dni! Nie ma się co oszukiwać: jedne lepsze, drugie gorsze. A krótkie recenzje kilku z nich możecie przeczytać poniżej – może Was zainspirują do wyprawy (albo zaoszczędzicie czas odpuszczając sobie niektóre z nich). Kolejność przypadkowa. Wszystkich niestety nie sposób opisać w jeden wieczór 🙂

Zacznijmy może od naszego polskiego ogródka i trzech biografii filmowych: kultowa już Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej, Powidoki i Zerwany Kłos. Zdecydowanie polecam Sztukę kochania, bo co tu dużo mówić: świetna gra aktorska (naprawdę GENIALNA kreacja Boczarskiej), fantastyczne kostiumy i scenografia oraz świetny scenariusz. No i koniecznie nie wychodzimy w trakcie napisów końcowych 🙂

Bardzo fajnie ogląda się również Powidoki, które w ciekawy sposób ukazują dążenia jednostki do wolności artystycznej w kontekście polityki socjalistycznej i proklamowanego przez nią socrealizmu.  O artystach działających w dobie realizmu socjalistycznego nie słyszymy wiele. No bo też niewielu miało odwagę sprzeciwiać się panującej władzy, co historię Władysława Strzemińskiego czyni naprawdę interesującą. Linda spisał się nieźle, ale niestety nie powaliły mnie na kolana kreacje pozostałych aktorów.

No i ostatnia biografia w zupełnie innym klimacie: Zerwany kłos, czyli historia Karoliny Kózkówny. Wyjątkowo lubię filmy osadzone w klimacie I i II wojny światowej, więc liczyłam na ciekawe przedstawienie tej biografii. Nie mam nic przeciwko filmom o charakterze religijnym, ale twórcy wyjątkowo przesadzili chcąc ukazać historię błogosławionej Karoliny.  I to przesadzili ze wszystkim: z przesadnie wydłużonymi scenami mającymi wywołać emocje u widza, z bardzo częstymi i długimi scenam modlitw, z „drewnianą” grą aktorów. Niestety patronat TV Trwam nie przysłużył się filmowi. No klapa. I jest mi bardzo przykro, bo w końcu z bierzmowania mam Karolina.

Pora odpocząć od biografii i przejść do jednego z moich ulubionych rodzajów filmów, czyli thrillera. Pora na Split, którego podstawą intrygi są zaburzenia dysocjacyjne tożsamości, potocznie zwane rozdwojeniem jaźni. Już to jest dla mnie wystarczającym powodem, żeby pójść do kina! Film zaczyna się dość banalnie i w sumie mało ciekawie, ale akcja szybko się rozkręca i naprawdę trzyma w napięciu. Zdecydowanie dużą robotę robi świetny James McAvoy, który świetnie wciela się w mnogie „ja” głównego bohatera. Wiele osób zachwyca się zakończeniem – jak dla mnie dość oczywistym. All in all, numer jeden w pierwszym miesiącu kinożerców!

I na koniec przejdźmy do słynnego La La Land (reż Damien Chazelle), którego w zestawieniu nie mogło zabraknąć. Filmweb podpowiada, że na dzień dzisiejszy La La Land otrzymał 39 nominacji do różnorakich nagród, w tym 14 do Oscara. A 36 już wygrał! Fenomen! No niby tak, bo w sumie rzadko mamy okazję oglądać musicale. Ale szczerze: trochę nie ogarniam tego ogólnoświatowego zachwytu. Film ma ładne sceny, ale w sumie nic nadzwyczajnego. Klimat niby jest, historia raczej banalna, gra aktorska jest ok. Ale warto iść dla samej muzyki – tym się zdecydowanie broni!

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

A oprócz tego w rozkładzie jazdy mieliśmy Milczenie (fajny, ale meeeeeeeega długi!), Wielki Mur, Assassin’s Creed, Lekarstwo na życie (jak na horror – daje radę), Łotr 1, Resident Evil (bez szału, ale wersja 4D dostarczyła wrażenia) i John Wick 2 (żenujący poziom dialogów. Cóż, bywa).

Morał jeden jest taki: karta zwróciła się po 21 dniach od zakupu. Nie jest źle 😀

 

2 thoughts on “Pierwszy miesiąc kinożerców, czyli wyzwanie unlimited!”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s